33Czy istnieje taka możliwość i realna szansa na to, abyśmy udzielali komukolwiek porad w sposób prawdziwie szczęśliwy i żeby same te porady były takie też właśnie szczęśliwe? Na pewno jakakolwiek szansa na to jest, z tym że jednak pamiętać warto, że przecież nie zawsze to, o czym mówimy, lub staramy się mówić musi być nacechowane szczęśliwością w sposób całkowity i bez reszty – czyż i nie moglibyśmy podpisać się pod takim właśnie sformułowaniem? Jeśli tylko tak, to sprawa właściwie mogłaby w tym momencie nabrać całkowicie innego sensu. Nie wnikajmy jednakże w tym momencie już co do tego, jakiego dokładnie mogłaby ona nabrać sensu. Można również w tym momencie zauważyć następującą rzecz: udzielanie porad wiąże się z zaufaniem, jakim jest obdarzony zarówno udzielający danej porady, jak i nawet sama osoba słuchająca czegoś właśnie takiego. Na tym zatem i właściwie zakończmy te dywagacje i rozważania o istocie sprawy rady, porady i czynności ich udzielania innym osobom, które są naszymi znajomymi. Jeśli udzielamy porad, to może się zdarzyć i tak, że będziemy z tego powodu zadowoleni. Mówiąc zatem innymi słowy powiedzieć byśmy mogli, że wszakże można naprawdę czerpać pewnego rodzaju satysfakcję z faktu doradzania innym ludziom. Należy jednakże przy tym wszystkim uważać usilnie na to, aby przypadkiem nie zacząć przywiązywać zbyt dużej wagi i znaczenie do samego wspomnianego faktu udzielania owych porad. Gdyby bowiem tak się właśnie miało stać, to właściwie wszystko, o czym sobie tutaj poniekąd powiedzieliśmy nie miało tak naprawdę żadnej potrzeby dłużej egzystować. Byłoby tak, ponieważ przecież ze zbytniej radości z samego faktu mówienia komukolwiek czegoś, co powinna taka osoba uczynić, raczej nie urodzi się nic naprawdę dobrego, co byłoby naprawdę z racjonalną korzyścią zarówno dla osoby, która udziela, jak i dla tego, która otrzymuje dane porady. I tak to właściwie wygląda. A zatem możemy już chyba bez przeszkód zakończyć krótką wewnętrzną dyskusję na temat całej tej opisywanej sprawy.