Każdy kiedyś umrze, to jest chyba jedna z bardziej pewnych rzeczy na tym świecie, reszta tak naprawdę nie jest do końca pewna. Szanuj swoje życie człowieku. Masz je tylko jedno. Nie możesz chcieć umrzeć tylko dlatego, że jest ci strasznie źle na tym świecie. Problemy były, są i będą w twoim życiu, więc nie daj się. Nie poddawaj się. Ludzie często wybierają śmierć , niż walkę z problemami. To nie jest jedyne i dobre rozwiązanie. Życie na ziemi jest nam dane po to, byśmy się nim cieszyli i dawali radość innym, a problemy są po to, byśmy uczyli się jak z nimi walczyć. Oczywiście każdy ma inne. Jeden jest chory na nieuleczalną chorobę, inny cierpi na brak pieniędzy. Dla każdego problem tkwi gdzie indziej. Nikt nie potrafi zrozumieć, że cierpienie czy zmartwienia mają swój sens. Wcześniej czy później człowiek zauważa ten sens. Jednak zazwyczaj musi minąć bardzo dużo czasu, zanim będziemy myśleć inaczej. Nie wolno się załamywać, myśleć o śmierci tylko dlatego, że jesteśmy załamani, mamy depresje i nie wiemy jak z niej wyjść. Na niektórych spada wiele nieszczęścia, inni wydaje się, że nie maja go wcale, ale to często bywa złudne. Czasami ci niby weseli i radośni w głębi siebie mogą nosić więcej smutku niż ci naprawdę dotknięci przez los. Jeśli masz dość życia, dość problemów, nie sięgaj po najgorsze, to nie jest wyjście.Każdy ma prawo być załamanym. Ma prawo mieć wszystkiego dość i nie radzić sobie z problemami, ale czy możesz myśleć o życiu jak o skończonym? Nie możesz tego zrobić. Dostałeś największy dar, jakim jest twoje życie. Często się słyszy, jak wiele młodych ludzi popełniło samobójstwo i jak wiele miało tylko zamiar , ale na tym się na szczęście skończyło. Ci ludzie nie myślą o swoich bliskich i znajomych. Nie myślą jak wielki ból mogą zadać lub zadali innym ludziom. Wbrew pozorom zabicie się nie jest łatwe. Odważni się decydują na ten krok. Niestety większości się to udaje. Jakim trzeba być załamanym , by sięgać po najgorsze. Nie można tracić życia w ten sposób. Jest jeszcze wiele do przeżycia i wiele radości na pewno nas spotka, a chwilowe problemy zawsze w jakiś sposób można rozwiązać. Podobno zawsze jest wyjście. Z każdego problemu . Tylko człowiekowi brakuje albo cierpliwości, albo chęci na poprawę, jest już do tego stopnia zmarnowany życiem, w którym nie odnosi sukcesów, że nie chce mu się już czekać na jakiekolwiek pozytywne efekty. Wtedy właśnie sięga po śmierć.
Śmierć
lip
Rekordy gospodarcze
cze
Zużycie energii na jednego mieszkańca w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie jest około dwa razy wyższe niż w Europie, dziesięć razy wyższe niż w Azji i dwadzieścia razy większe niż w Afryce. Same Stany Zjednoczone zużywają ponad jedną czwartą światowego wydobycia ropy naftowej. W Azji notuje się ostatnio burzliwy wzrost gospodarczy, któremu towarzyszy analogiczny wzrost konsumpcji. W ciągu niecałych pięćdziesięciu lat chińska gospodarka wzrosła ponad dziesięć razy, a konsumpcja wzrosła osiemnastokrotnie. Przewiduje się, że w ciągu dwudziestu lat Chiny mogą podwoić konsumpcję węgla, co wiąże się z emisją do atmosfery dużych ilości dwutlenku węgla, przewyższających nawet wskaźniki USA. Takie zanieczyszczenie może mieć poważne skutki dla środowiska. Odnawialnymi źródłami energii są: energia słoneczna, energia pływów morza i energia wiatru. Niger i Burkina Faso mają najmniejszą liczbę dzieci zapisanych do szkoły podstawowej: 29% i 40%. W tych dwóch afrykańskich krajach nauką na poziomie podstawowym objęta jest mniejszość dzieci. Nie przypadkiem chodzi o kraje o najmniejszym stopniu alfabetyzacji na świecie. Jedynie odpowiednio 14,3% i 20,7% ich populacji potrafi czytać i pisać. Kanada ma największy procent studentów: 90% w wieku studenckim. W Polsce odsetek ten wynosi 47%, mniej niż w Niemczech i Holandii, ale więcej niż w Izraelu i Japonii. Mołdawia jest krajem najwięcej inwestującym w szkolnictwo, przed Namibią i Zimbabwe. Także biedne kraje jak Jamajka, Jemen czy Jordania dużo wydają na szkołę, natomiast Chiny mimo wielkiego w ostatnich latach wzrostu gospodarki, na edukację przeznaczają tylko 2,05 % PKB. Nigeria i Sudan znajdują się na końcu tej klasyfikacji, gdyż chronicznie borykają się z takimi problemami jak wojny, krwawe przewroty polityczne, głód i zacofanie ekonomiczne. Jeśli chodzi o główne powody zgonów, Holandia zajmuje pierwsze miejsce pod względem zgonów na raka, w Azejberdzanie 44,8% osób umiera z powodu układu krążenia, a w Szwecji dwóch obywateli na trzech pada ofiarą raka lub choroby krążenia, które są tam prawdziwą plagą. Ekwador i Wenezuela zajmują pierwsze i drugie miejsce pod względem liczby zgonów spowodowanych chorobami zakaźnymi, a także zgonów w wyniku wypadków samochodowych. W Kongo jedną z najważniejszych przyczyn zgonów jest AIDS. W Nigerii tylko 10% ludności ma dostęp do podstawowej opieki medycznej, ale także w dość wysoko rozwiniętej Argentynie ponad 30% ludności nie może korzystać z leków, co świadczy o tym, że problem ochrony zdrowia nie jest prostą zależnością związaną z zamożnością państwa. Kwoty przeznaczone na ochronę zdrowia są znaczne we wszystkich krajach wysoko rozwiniętych. Na pierwszym miejscu znajdują się Stany Zjednoczone, gdzie jest to 13% PKB.
Utrata życia
maj
Nie myśl, że żyjesz po to, by cierpieć. Żyjesz po to, by być szczęśliwym , tak jak każdy człowiek.Szanse na życie ma każdy, ale jeden żyje dłużej, inny krócej. Nie człowiek o tym decyduje, a Pan Bóg. Jednak wielu śmiałków zadecydowało za niego. Łykając tonę proszków, czy powodując wypadek. Sposobów na zabicie się jest wiele, ale nie każdy jest odważny. Nie myślmy o śmierci, mając całe życie przed sobą. Człowiek dostał coś, czego nie potrafi szanować. Nie dba o to, co ma a cierpi z powodu tego, czego nie ma. Zawsze będzie dążył do bogactwa materialnego, a tymczasem nie pamięta o tym, ze ma coś więcej niż materializm, ma wnętrze, ma wszystko co daje radość. Trzeba umieć zobaczyć tę radość. Ludzie nie wiedzą, że inni nie mają tego co oni teraz mają. Dlatego tez szanujmy wszystko, co mamy w życiu, czy chorobę czy bogactwo, czy miłość, bo dostaliśmy to od samego Pana Boga. Możemy śmiało powiedzieć, że nieważne co mamy lub czego nie mamy, jesteśmy wielkimi szczęściarzami. Mamy szanse na życie, a życie jest piękne. Warte wszystkiego, nawet gdy cie ono nie oszczędza, nie daje żadnych radości, może taki jest plan Boga? Może to jakaś próba? Nie trać tego, co dostałeś, człowieku. Gdy ktoś umiera, czujemy ból i ogromną stratę. Nigdy nie mów, że chcesz umrzeć, ranisz tym ludzi, którzy są obok ciebie.Często myślimy, że skoro jesteśmy chorzy, nie mamy pieniędzy, nie układa nam się w życiu nic, że Bóg nas opuścił. To bzdura. Jak mówi sławne przysłowie, by się podnieść trzeba najpierw upaść. Skąd możesz wiedzieć, co ci los szykuje? Co ci Bóg zaplanował za kilka lat a może kilka dni? Nie wiesz co, więc nie narzekaj i w pokorze czekaj na lepsze dni. Proś o nie a na pewno Bóg cie wysłucha. Mamy prawo do słabości. Nikt nie jest robotem, ale trzeba też umieć widzieć dobre, pozytywne rzeczy w swoim życiu, nie tylko narzekać, że czegoś wiecznie nie mamy. A gdzie twoja nadzieja? Nie wierzysz w swoje szczęście? Ono jest ale pokazuje się wtedy, kiedy ty się go zupełnie nie spodziewasz. Zawsze szczęście zaskakuje tych, którzy w nie nie wierzyli lub nie wierzą od dłuższego czasu. W szczęście zawsze należy wierzyć, to cel życia człowieka. Każdy do niego dąży i chce je czuć w swoim życiu namacalnie. Wiadomo, kiedyś umrzemy, ale cieszmy się życiem, po to je mamy. Mówią , że śmierć to nie koniec, to początek i jest w tym racja. Choć nie wiemy co nas czeka po drugiej stronie.
Co u mnie słychać?
maj
Naprawde szkoda mi jej, ale jak by była ze mną było by jeszcze gorzej. Znowu bym ją zaczął okłamywać. Próbował bym spowodowywać kłótnie, płacze a tego to ja jej nie życze. Powiedziała mi że Rafał Ludwinowicz(kiedyś się klepaliśmy) ma coś dla mnie do przekazania. Ale jak znam życie to podejdzie i będzie mi pierdolił bez sensu… jebany paker. Ale nic. Jakoś to będzie jak wybuchnie battle. Godzine temu zcrackowałem program kompresujący WinRAR, a zaraz po tym zabrałem się za grę Pikachu. I tam dopierdo napierdoliłem zmian… jutro jak pokaże to shamcie to się troche qrwa zdziwi… nie wiem co w sumie pisać… powoli zaczynam się robić śpiący… W sumie dzisiaj nic się nie wydarzyło, no może trochę… Mateusz był prawie cały dzień w domu więc u niego zagościłem na ten prawie cały dzień. I tak sobie siedzieliśmy i gadaliśmy. Miał się wieczorem spotkac z Cycem i Rezmerką pogadać i wyjaśnić ich ‘związek’. Ale jak zwykle coś nie wypaliło… i nawet nie wiadomo przez kogo nie doszło do spotkania -Shmaty czy Cecy i Rezmerki. Po drugim oglądnięcu filmu ‘8Mila’ jakoś zacząłem w sobie układać freestylowe rymy. Może znowu dostane takiej weny i będe układał swoje piosenki… nie wiem. Środa zbliża się coraz szybciej i… nie stresuje sie aż tak jak powinienem… może to i dobrze. No i nie wiem, jak wpaść na wary w środe- czy najpierw pójść przeprosić tą grubą świnie czy na chama wpakować się do działu. Ale huj tam. Huj tej grubej świnie w tą zajebaną dupę… Hmm coś jeszcze do dodania? W sumie to chyba nie. Jak pewnie zauważyłeś najczęściej pisze w tym dzienniku wieczorem. To dlatego że wtedy jestem po dniu i mam co opisywać. Ale nie zawsze. Może napisze coś o mojej xywce…Zawsze chciałem mieć oryginalną, superancką xywkę…Moja pierwsza xywa to… Pan Makaronik.Heeeeeh.Dlaczego taka? Bo byłem (jeszcze wtedy) gruby i moja siostrzenica tak na mnie mówiła. A ja wtedy miałem ze 2-3 lata… Potem miałem w podstawówce Fasola… nie pamiętam dokładnie czemu… może dlatego że lubiłem filmy z Jasiem Fasolą… w jakieś wakacje oglądnęłem film Krzyk. No i ten film był dla mnie szokiem. Tak mi się wtedy spodobał że oczywiście przygarnąłem sobie xywe z tego filmy- Krzyku. No i przez całe wakacje powalałem z tą ksywą… No ale po wakacjach nastąpiła rewolucja mojego Image. Po bracie (teraz nazywanym Zyzio) odziedziczyłem xywe Lolek. Wtedy jeszcze mówiono na mnie Mały Lolek. No i tak to trwa do dzisiaj…więc cóż moge dać mojemu wnuczkowi…;-) A tak na serip- jeszcze później zmieniałem sobie xywy na jakieś kosmiczne nazwy- Moguai, Scorpik, Nihilanth… kombinowałem jak koń pod górę, kręciłem jak cygan słońcem. Ale i tak stara xywa została przy mnie.Próbowałem zmienić sobie xywe na inne ale zawsze wychodziło na to zę mówiono na mnie chmielu. No więc dopiero jakieś 3 miesiące temu pogodziłem się z nią i teraz jestem dumny z tego że tak na mnie się woła… chmielu, chmielu nie ma takich wielu… to moje motto
Na nacie mam co prawda nieraz jakieś inne różne nicki ale chmielu to mój firmowy przydomek…po prostu od nazwiska- Lolek. Ktoś teraz powie że za bardzo się podniecam samym sobą… ale wiesz co? Najlepsze uczucie to takie jak jesteś dumny z samego siebie… możesz mi wierzyć… wiem coś o tym. Ostatnio cały czas mam taką dumę w sobie ale nikt o tym nie wie… i tak jest chyba dobrze.
Kto popełnia samobójstwa?
maj
Jednym z istotnych czynników o naturze społecznej wpływającym na zjawisko samobójstwa jest, bez wątpienia, wiek.Bardzo rzadko mamy do czynienia z samobójstwami wśród dzieci. Wskaźnik prób samobójczych zdecydowanie wzrasta w przypadku młodzieży w okresie dojrzewania. W badaniach amerykańskich stwierdzono, że samobójstwa wśród tej grupy wiekowej zajmują czwarte miejsce jako przyczyna wszystkich zgonów. Badacze maja wiele problemów z ustaleniem, dlaczego tak się dziej. Bardzo często podają wyjaśnienia związane z nadużywaniem narkotyków, wywieraniem nacisku przez szkołę. Jak się okazuje jednak, najważniejszymi czynnikami ujawnianymi przez tych, których udało się uratować, są naciski rodziców, przytłaczające poczucie braku jakiejkolwiek nadziei, a przede wszystkim poczucie samotności. Osoby w średnim wieku wskaźniki samobójstw są jeszcze większe, co z pewnością wiąże się z presją ze strony rodziny, a także ludzi związanych z pracą zawodową. Ponadto ważny wpływ mają zmiany natury psychicznej i fizycznej, które alarmują o nadchodzącej starości. W wieku starczym wskaźnik samobójstw się zmniejsza, choć wówczas próby okazują się najbardziej skuteczne. Pleć wywiera istotny wpływ na podejmowanie prób samobójczych, a także na to, jak taka próba się zakończy.Płeć jest jednym z czynników społecznych ściśle powiązanych z liczbą samobójstw. Co bardzo interesujące, kobiety o wiele liczniej próbują odebrać sobie życie. Według badań przeprowadzanych w Stanach Zjednoczonych ich liczba w porównaniu do liczby mężczyzn jest nawet trzykrotnie większa. Próby mężczyzn jednak trzykrotnie częściej jednak okazują się skuteczniejsze. W tym samym kraju stwierdzono, że wśród kobiet próbujących targnąć się na własne życie aż dwa razy więcej od innych było gospodyń domowych. Wynika to zapewne z faktu, że kiedyś ich status społeczny był zdecydowanie wyższy. Obecnie wiele z takich kobiet chciałoby uniknąć siedzenia w domu. Ponadto, wiele z nich z racji wykonywania tych obowiązków przebywa w odosobnieniu, w pełnej izolacji, co również wpływa na ich samopoczucie. Wśród prób samobójczych podejmowanych przez mężczyzn przeważają te z użyciem broni palnej oraz wieszaniem się, natomiast wśród kobiet wiążą się one z używaniem lekarstw, trucizny lub gazu. To przede wszystkim stwarza różnicę między skutecznością tych prób wśród obu grup.
Kategorie
- Ludzie (24)
- Psychologia (12)
- Rodzina (5)
- Życie (14)
- Władza (4)
Archiwum
- Lipiec 2010 (7)
- Czerwiec 2010 (6)
- Maj 2010 (17)
- Kwiecień 2010 (9)
O stronie
Każdy z nas urodził się w społeczeństwie i podczas całego życia przejmuje wzorce postępowania od innych członków zbiorowości. Zajrzyj na adwokat gdańsk. Życie w grupie wymaga współdziałania ze sobą w celu osiągnięcia korzyści materialnych i duchowych - podrywanie. W czasie tego procesu powstają relacje typu koleżeństwo, znajomość, agregaty prądotwórcze , przyjaźń lub nawet miłość. Każda osoba znajduje się w zespole ludzkim nazywanym inaczej zbiorowością - Badania rynku. Taką grupę mogą tworzyć osoby zamieszkujące to samo osiedle, ludzie w tym samym wieku oraz wykonywujący ten sam zawód. Każdy człowiek może przynależeć do wielu zbiorowości - sprzatanie Kraków - które łączy czas i przestrzeń. Natomiast, gdy w relacjach międzyludzkich pojawia się więź mamy wtedy do czynienia z grupą społeczną. Człowiek w ciągu całego swojego życia należy do wielu grup zespolonych więzią (praca gdańsk). Każdy z nas jest członkiem danego narodu, rodziny, agencja detektywistyczna, wyznania, i klasy. Grupa charakteryzuje się strukturą, wielkością oraz wyznawanymi zasadami i stawianymi sobie celami. Dlatego jej członkowie są często związani ze sobą po przez więzy krwi, język, ideały, agencja detektywistyczna warszawa, wierzenia, historię, zainteresowania oraz tradycję. Najsłabsze grupy charakteryzują się przypadkowością i tworzą nietrwałe oraz krótkotrwałe więzi. Inny podział obowiązuje w grupach długotrwałych, gdzie więzi są trwałe. Niektóre grupy społeczne posiadają uregulowane przez przepisy prawne stosunki między jej członkami. Do takich należą państwo, kościół oraz stowarzyszenia. Grupy można podzielić także ze względu na stopień dobrowolności przynależności. Niezależne od naszej woli jest członkostwo w rodzinie, natomiast wyłącznie od nas samych zależy, z kim będziemy się przyjaźnić. Człowiek należy do wielu grup, które mogą popadać w konflikty. Wtedy należy dokonać wyboru i opowiedzieć się za jedna z nich. Taką sytuacją może być zmiana zawodu, preferencji politycznych, czy znajomych. Przynależność do grup wiąże się z sytuacjami życiowymi. Społeczeństwo składa się z różnorodnych grup, które mogą współpracować i konkurować lub nawet walczyć ze sobą. Jednak mimo to życie ludzi może zostać niezachwiane po przez przyjmowanie danych wartości oraz uznawania uniwersalnych praw.